Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Owoce. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Owoce. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 9 lipca 2018

PIKANTNY SOS Z AGRESTU

Cudowna, letnia pora zbiorów owoców. Po porzeczkach mamy teraz dojrzały , słodki agrest. Uwielbiam agrest i najbardziej lubię go - z krzaka, bez mycia i przejmowania się jego czystością. Wychodzę na tzw żer.
Zrobiłam też kilka słoiczków przetworów na słodko, ale nie byłabym sobą gdybym nie zrobiła owoców pikantnych. Bardzo lubię takie sosy, pyszne z mięsem, sere a nawet samym ryżem.
Zazwyczaj kombinuję ze smakami, przyprawami i coś tam wychodzi. Mnie i mojemu "współlokatorowi" smakuje




Tym razem składniki wyglądały tak:

ok. 1 kg agrestu  ,umytego i, przyznam, nie zbyt dokładnie  odszypułkowanego
cukier ok. 1 łyżki
tymianek   1 łyżeczka
rozmaryn  4 gałązki
imbir  sproszkowany ok. 2 łyżeczek
czosnek granulowany  ok 2łyżeczek
pieprz cytrynowy  1 łyżeczka
sól 1/2 łyżeczki
Podaje miary, ale tak naprawdę sypałam wprost z torebek i smakowałam po chwili.

Zagotowałam agrest z cukrem. Jak puścił sok, dodałam przyprawy. Gotowałam do lekkiego zgęstnienia.

wtorek, 11 października 2016

KOMPOT Z JABŁEK, GRUSZEK

Kompoty z jabłek  czy gruszek robię w  ten sam sposób.
Owoce obieram, kroję w mniejsze kawałki, takie aby jak najwięcej owoców zmieściło się do słoika.
Gotuję wodę z cukrem i goździkami ( na 5 litrów wody, 1 kg cukru). Owoce umieszczone w słoikach zalewam ugotowanym syropem, zakręcam słoiki i pasteryzuję około 1 godziny. Gruszki odrobinę krócej, są delikatniejszym owocem. Chodzi o to aby owoce zachowały swój kształt, nie rozgotowały się.



piątek, 9 września 2016

ŚLIWKI NAJLEPSZE NA ŚWIECIE

Śliwek ciąg dalszy. Dojrzały nasze węgierki, połowa spadła bo robaczki je zjadły ale to co zostały na drzewie po prostu pycha!!! Z duszą na ramieniu zerwałam wiadro śliwek i zabrałam się do roboty.
 A dlaczego " z duszą na ramieniu"?? Ponieważ dwa metry dalej jest nasza pasieka, a pszczoły jeszcze nie zapadły w zimowy sen. Było dobrze, widocznie gospodyni nie ruszają. Ale miałam pietra!!!
Wracam do  śliwek. Zrobiłam kompoty. Opisywałam już sposób ich gotowania.
Tym razem  gotowałam również dżem, z węgierek wychodzi najlepszy.
Ja gotuję śliwki z dodatkiem cukru żelującego i żelfiksu. Jest tylko jedno ale - nie trzymam się przepisu użycia tych produktów. Dodaję do śliwek "troche" cukru żelującego i "troche" żelfiksu.
Tzn. na 5litrowy garnek ok 1/3 cukru (pakowanie kilogramowe) i około 1/2 opakowania żelfiksu. Większa ilość cukru spowoduje, że dżem będzie  BARDZO SŁODKI, a żelfiks utworzy mocną galaretę ,a ja wolę mieć śliwki w lekkim kisielu.
Sposób ten sprawdza się doskonale. Gotuję śliwki aż zaczną się rozgotowywać ale zachowują formę.
Taki dżemik  zima wykorzystuję do naleśników, można jeść go łyżeczką, pachnie i smakuje jak świeże owoce,




czwartek, 18 sierpnia 2016

SPIŻARNIA - KOMPOT ZE ŚLIWEK W SŁOIKACH

Śliwki umyć, wyjąc pestki. Ja kroję śliwkę w poprzek małym nożykiem i wyjmuję pestkę. Tak przygotowane śliwki wkładam do słoików.


Na każdego słoika dodaje 3-4 goździki i 2-3 łyżki cukru. Zalewam wrzątkiem. Zakręcam. Pasteryzuje około 30 minut. Po ostygnięciu sprawdzam czy któraś z zakrętek nie przecieka.



niedziela, 14 sierpnia 2016

PROSTE CIASTO ZE ŚLIWKAMI

Sezon śliwkowy w pełni. Gotujemy kompoty, knedle, pieczemy ciasta i przygotowujemy przetwory śliwkowe na zimę. Ja po tygodniowym urlopie nad morzem , zaczęłam od ciasta. Na inne potrawy przyjdzie jeszcze pora co, oczywiście, zaistnieje na blogu. Obiecałam mojej serdecznej koleżance sos śliwkowy do mięs.. Aluś będzie na pewno!!!!

CIASTO ZE ŚLIWKAMI

- 1 kostka masła lub margaryny
- 4 jajka
- 250 g cukru
- 250 g maki krupczatki lub tortowej
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- małe opakowanie cukru wanilinowego, dobry jest z dodatkiem cytryny
- szczypta soli


Miękkie masło miksuje z cukrem, gdy będzie puszyste dodaje po jednym całym jajku ( w sumie 4 sztuki). Ubijam aż będą puszyste dodając szczyptę soli.
Do otrzymanej masy wsypuję mąkę wraz z proszkiem do pieczenia.
Ciasto wylewam do formy układam jedna obok drugiej połówki śliwek. Wstawiam do rozgrzanego piekarnika w tem 180 stopni (termoobieg). Piekę ok 50 minut. Po przestygnięciu posypuję cukrem pudrem.



sobota, 9 lipca 2016

KNEDLE Z TRUSKAWKAMI

Sezon truskawkowy już się kończy ,a ja  nie ugotowałam standardowego  dania z truskawek - knedli.
Bardzo je lubimy, ale pierwszy raz musiałam zrezygnować ze słodkiego sosu śmietanowego.
Był sos ale z jogurtu i cukru brzozowego ksylitolu. Też było słodko.

SKŁADNIKI

-  1 kg ugotowanych ziemniaków 
-  250 g maki pszennej
-  2 łyżki mąki ziemniaczanej
-  2 jajka
-  1/2 łyżeczki soli



Ziemniaki przepuszczam przez praskę , dodaje pozostałe składniki. Dobrze wyrabiam ciasto, następnie  roluję w grubszy wałek. Kroje go na 2-3 cm kawałki, rozpłaszczam je, wkładam truskawkę i w dłoniach formuję kule.

Knedle wrzucam na osolona, gotującą się wodę. Po wypłynięciu knedli, gotuje jeszcze chwile.

czwartek, 16 czerwca 2016

SPIŻARNIA - SYROP Z KWIATU CZARNEGO BZU

Czarny bez zasadził mój mąż , nawet nie wiedziałam.Lubi takie niespodzianki, nagle wyskakuje coś jak królik z kapelusza. W gęstwinie sadu pokazały się białe kwiaty.


Kilka lat temu taki kwiat dostałam w prezencie od znajomych i zrobiłam syrop. W tym roku mam swój i przystąpiłam do pracy.

SKŁADNIKI

-  50  kiści kwiatu czarnego bzu (ilość przykładowa, im więcej kwiatów, tym bardziej aromatyczny
   sok)
-  cukier  ok 4 kg na 2-3 litrów wody
-  sok z 2 cytryn

Kwiaty trzeba pozbawić zielonych szypułek. Ja odcinałam nożyczkami, pozostawiając jak najmniej zielonego.
Zagotować syrop z cukru z  około 2 - 3 litrów wody, dodać sok z cytryny. Syrop przestudzić, następnie zalać kwiaty i odstawić na 3-4 dni, mieszając od czasu do czasu.
Po tym czasie syrop przecedzić przez gęste sito lub gazę. Zlać do butelek, zapasteryzować.





Syrop ma niesamowity zapach i smak. Świetny do koktajli, napojów, deserów.
Można przechowywać w spiżarni  ale po otwarciu butelki lepiej wstawić do lodówki.


wtorek, 23 lutego 2016

PLACKI Z JABŁKAMI

O tej porze roku często  smażę na obiad placki z jabłkami. Są dostępne dobre, soczyste i aromatyczne jabłka i , tak jak w mojej kuchni większość dań, robi się je szybko, a rodzina zadowolona.

Na około 15 placków potrzeba:

-  3 jabłka
-  2 jajka
-  ok. 2 szklanek mąki pszennej
-  ok. szklanki mleka
-  ok. 1/2 szklanki wody gazowanej
-  1 łyżeczka  cukru wanilinowego lub ekstraktu wanilii
-  1 łyżeczka proszku do pieczenia
-  1/2 łyżeczki soli i tyle samo cukru
-  olej do smażenia


Jajka mieszam z płynami (mleko, woda), dodaję mąkę i pozostałe składniki. Wszystko energicznie mieszam na gładką masę, dodając ewentualnie mąki lub wody aby ciasto osiągnęło potrzebną gęstość( bardziej gęste niż na naleśniki).
Jabłka obieram i kroję  na małe kawałki, wrzucam do ciasta, mieszam.
Smażę na gorącym oleju (ja używam rzepakowego) na złoty kolor.
Jemy takie placki posypane cukrem pudrem  lub polane syropem klonowym.

                                                Pyszne, świeżutkie placki z jabłkami


piątek, 8 stycznia 2016

JABŁKA POD KOŁDERKĄ

Za oknem piękna zima.  Dookoła biało, sosny, tuje i inne rośliny ogrodowe pokryte śniegiem . Śnieg również lekko prószy.






No świetnie ale mnie taka aura uziemia w domu. Nie wymieniłam opon na zimówki, myślałam i nadal tak myślę, że zima będzie jak w minionych dwóch latach- tydzień śniegu i koniec. Zobaczymy.
A tymczasem lodówka zaczyna świecić pustkami, koty nie mają co jeść i książki do biblioteki nie oddane, a dziś minął termin.
Sięgam więc po zapasy i na otarcie łez robię szybki deser.

JABŁKA POD FRANCUSKĄ KOŁDERKĄ

- jabłek tyle aby przykrywały dno formy do wypieku tarty
- ja dodaję jeszcze garść czarnej porzeczki /mam zamrożoną z własnego ogrodu/
- szklanka cukru
- łyżka masła
- opakowanie ciasta francuskiego
- jajko do posmarowania ciasta
- cukier puder do posypania po wierzchu

Robię karmel z cukru, masła i odrobiny wody. Obrane i pokrojone jabłka wrzucam na brązowy karmel, chwile trzymam na gazie, mieszam aby się obtoczyły w karmelu . Następnie wysypuje na formę i dodaję garść porzeczek. Odstawiam do ostygnięcia.
W tym czasie płat ciasta francuskiego składam na pół i wałkuję na potrzebny wymiar.
Na wystudzone jabłka nakładam ciasto francuskie, robię w nim dziury, smaruję rozbełtanym jajkiem i do piekarnika.
Pieczę do zrumienienia ciasta ok 30 min w temp. 180 stopni.
Szybki i bardzo smakowity deser.
SMACZNEGO